Drukuj

Podczas ostatniej sesji Rady miasta i gminy Szamotuły, radny Marek Kowala (KWW "Forum") mieszkaniec Gałowa, odniósł się do wcześniejszych wypowiedzi radnego Bartosza Węglewskiego (PO).

Foto: Marek Kowala.

"Drogi Bartku, niech pan nie mówi, że pan nie upolitycznia. Pan cały czas zaznacza, że złe PiS, a dobre PO. Ja nie jestem pisowcem, ale trzeba do tego podejść racjonalnie i obiektywnie. Proszę pana PO było, rządziło i nic nie zrobiło, teraz wszyscy od razu są mądrzy, wszyscy wiedzą co zrobić. Także niech pan nie mówi, niech pan nie będzie hipokrytą, bo to jest upolitycznienie, nie potrzeba nam tego jadu, tego kąsania. Może pan swoje powiedzieć, ale bez tej przyszywki odnośnie PiS-u. Ja nie chcę, żeby gmina - nasza Rada - była lustrzanym odbiciem tej kloaki sejmowej."

- tłumaczył podniesionym głosem radny gminny - Marek Kowala.

Radny Bartosz Węglewski, do którego kierowane były te słowa, nie miał możliwości odpowiedzieć, ponieważ przewodniczący Rady Marian Płachecki, nie udzielił mu głosu twierdząc, że sesja Rady to nie miejsce na polityczne utarczki.

Radny Węglewski miał szansę odpowiedzieć na własnym profilu FB, co uczynił pisząc:

Marek Kowala wszystkich posłów nazwał "kloaką", a radnych, którzy nie chcieli być sekretarzami "Idiotami", to przyznam szczerze Sołectwo Gałowo musi być naprawdę dumne.

 

Odsłony: 186