Policja Szamotuły – raport noworoczny.

Policja Szamotuły – Trzech podejrzanych o kierowanie samochodami w stanie nietrzeźwości, oraz dwie kolizje drogowe, to bilans zdarzeń zaistniałych na drogach powiatu i miasta Szamotuły w weekend noworoczny.

Policja Szamotuły – Miniony noworoczny weekend na drogach naszego powiatu przebiegł w miarę spokojnie. Od 31 grudnia 2021 r. do 2 stycznia br. policjanci interweniowali w związku z dwoma kolizjami. Doszło do nich w dniu 2 stycznia w Kaźmierzu oraz w Młodasku. W Kaźmierzu przyczyną zdarzenia było nieprawidłowe wyprzedzanie, natomiast w Młodasku kierująca uderzyła w przebiegające przez jezdnię zwierzę.

Przypominamy, że od dnia początku roku, za spowodowanie kolizji drogowej, kierowcy grozi mandat w wysokości od tysiąca złotych. Taki mandat został nałożony na sprawcę kolizji w Kaźmierzu.

Policjanci interweniowali też wobec trzech podejrzanych o kierowanie samochodami w stanie nietrzeźwości. Pierwszy z nich 26-letni mieszkaniec miasta Szamotuły, został zatrzymany po godzinie 2.00 pierwszego dnia nowego roku w Gąsawach. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że miał 0,82 mg/l alkoholu w organizmie. Dodatkowo mężczyzna był poszukiwany celem doprowadzenia do najbliższego Aresztu Śledczego. – tłumaczy asp. Sandra Chuda – Policja Szamotuły.

Kolejny podejrzany o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości „wpadł” w ręce mundurowych tej samej nocy około godziny 2.30 podczas interwencji w Nojewie.

Kolejnego podejrzanego zatrzymano około godziny 5.45 na ul. Mickiewicza we Wronkach. Podczas kontroli drogowej okazało się, iż 42-letni mieszkaniec powiatu międzychodzkiego, kierował Skodą nie bez uprawnień. Po sprawdzeniu alkomat wskazał prawie dwa promile alkoholu w organizmie.

Postępowania w sprawach kierowania pojazdami w stanie nietrzeźwości prowadzą policjanci z Komendy Szamotuły, Pniew oraz Wronek. Podejrzanym grozi grzywna, zakaz kierowania pojazdami oraz do dwóch lat więzienia – informuje asp. Sandra Chuda – oficer prasowy Powiatowej Komendy Policji Szamotuły.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.